Ryanair
Władze samorządowe Bydgoszczy i Rzeszowa muszą zapłacić po 1,5 mln zł liniom Ryanair za promocję miast na stronie internetowej przewoźnika. Suma jest spora, dlatego wiele osób zastanawia się czy warto płacić takie kwoty. Może warto pokusić się o policzenie jakie korzyści przyniesie regionom napływ zagranicznych turystów?
Ryanair oferuje miastom Bydgoszcz i Toruń reklamę na swojej witrynie internetowej, jednej z najczęściej odwiedzanych w Europie. Taka promocja ma jednak sporo kosztować: 1,5 mln w przypadku Bydgoszczy i 300 tys. zł w przypadku Torunia. Jak powiedział rzecznik prezydenta miasta Toruń Marcin Czyżniewski w wywiadzie dla Gazety Wyborczej, władze miasta są zainteresowane ofertą.
Od końca października samoloty Ryanair będą latać z Londynu do Bydgoszczy. Pojawienie się na stronie Ryanair odsyłacza do stron internetowych Bydgoszczy i Torunia pozwalałoby na skuteczną promocję miast na całym świecie. Ale to wymaga niemałych wydatków samorządów, a więc wydawania pieniędzy podatników. Mimo to władze miasta uważają, że dzięki umowie z przewoźnikiem zwiększy się napływ turystów, którzy przylecą do Bydgoszczy, a przy okazji odwiedzą Toruń, zostawiając w obu miastach spore pieniądze.
Do końca tego roku, według umowy z Ryanair, władze Bydgoszczy muszą wyłożyć ponad 600 tys. zł, a później co roku przez pięć lat po 1,5 mln zł. Niektórzy radni zaczęli pytać, czy takie kwoty za promocję na stronie internetowej, to nie za duży wydatek? Mówiono wręcz o haraczu, a nawet szantażu. Radni podnosili fakt, że pieniądze od samorządu, to rekompensata dla przewoźnika w razie braku zainteresowania podróżnych.
Przedstawiciele portu lotniczego przekonują jednak, że wydatek jest opłacalny. Co miesiąc strony internetowe Ryanair odwiedza 200 mln osób, a rocznie rezerwowanych jest 40 mln biletów.
Z obliczeń Ryanaira wynika, że na tysiąc pasażerów, w regionach, gdzie odbywają się międzynarodowe loty, powstaje 1 miejsce pracy. A linia przewiduje, że na trasie Bydgoszcz-Londyn będzie rocznie latało 150 tys. osób. Tomasz Kułakowski z działu marketingu Ryanair twierdzi, że strona internetowa linii to obecnie największy potral turystyczny w Europie.
Podobny kłopot mają władze Rzeszowa. Na razie nie zapłacono Irlandczykom co prawda ani grosza, a na stronie www.ryanair.com
PK na podst. Gazety Wyborczej
Wiecej o Ryanair >>>

align=left border=0>Rozmowa z Erykiem Kłopotowskim, rzecznikiem
Polskie tanie linie lotnicze Centralwings uruchamiają w sezonie zimowym dodatkowe rozkładowe rejsy z Warszawy i Krakowa do Londynu. Podróżni z Krakowa będą mogli latać do stolicy Wielkiej Brytanii siedem dni w tygodniu, a z Warszawy siedem dni w tygodniu i to dwa razy dziennie.
Dla tych, którym nie udało się w zeszłym tygodniu, WizzAir przygotował kolejną partię darmowych biletów!
Na kulturalne wojaże zaprasza easyJet, tanie linie lotnicze, które do Londynu latają codziennie z Warszawy i Krakowa. Bilety na podróż w listopadzie są dostępne już od 117 zł z opłatami.
