
Wizz Air, największa nisko-kosztowa i nisko-taryfowa linia lotnicza, posiadająca bazy operacyjne w Środkowo-Wschodniej Europie wprowadza kolejną usługę, której zadaniem jest ułatwienie podróży pasażerom.

Polacy pokochali latanie. Coraz więcej międzynarodowych linii lotniczych otwiera połączenia z Polską. Planują to nawet tak egzotyczni przewoźnicy jak Emirates ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Szybki wzrost ruchu lotniczego trwa w Polsce od trzech lat. Od naszego wejścia do UE zmienił się rynek, na którym już ponad połowa przewozów to tanie linie. Spadły przez to ceny biletów, również w klasie ekonomicznej tradycyjnych linii. Bilet do Londynu, Frankfurtu czy Rzymu znajdziemy nawet za 600 zł – w obie strony i z opłatami lotniskowymi. Jeszcze trzy lata temu płaciliśmy trzy razy więcej.

Oszczędzaj nawet 243 zł za podróż tam i z powrotem* Leć do Wiednia na weekend lub na jeden z atrakcyjnych eventów. Sprawdź szczegóły promocji.

Zimowy starter Lufthansy dostępny już od 27 grudnia tego roku! Lufthansa rusza z nową promocją cenową adresowaną do wszystkich tych, którzy planują w pierwszych miesiącach Nowego Roku wyjechać w zimową podróż. W nowej ofercie Lufthansy znaleźć można atrakcyjne ceny biletów na przeloty do wielu zakątków świata w Europie, Azji, Ameryce i Afryce.

Norwegian Air Shuttle, czołowa europejska i największa skandynawska tania linia lotnicza, ogłosiła dziś wstępną prognozę wyników przewozowych 2007 roku na polskich połączeniach. Liczba pasażerów Norwegian w Polsce zwiększyła się ponad dwukrotnie, z 258 tys. w 2006 roku do około 540 tys. w 2007 roku.

Za kilka miesięcy całkowicie znikną papierowe bilety lotnicze. To początek zmian w lotnictwie cywilnym. Później pasażerowie sami będą organizować swoją odprawę, nadawać bagaż i zgłaszać jego zaginięcie, a na lotnisku będą przebywać o wiele krócej niż obecnie. Do końca maja 2008 r. znikną papierowe bilety. Później, linie lotnicze zrzeszone w IATA będą wystawiać tylko bilety elektroniczne. W Polsce dotyczy to obecnie ok. 80 proc. sprzedawanych biletów. Linie lotnicze, które nie dostosują swoich systemów elektronicznych do nowych warunków sprzedaży, będą musiały zbudować swoją sieć sprzedaży. Dzięki temu oszczędności przewoźników mają sięgnąć 1 miliarda złotych w Polsce i 3 miliardy dolarów na całym świecie.