Rozbity Boeing na Okęciu
Jak opisuje Rzeczpospolita, pasażerowie wydostali się z samolotu za pomocą trapów ewakuacyjnych. W tym czasie ratownicy ustawili na płycie pneumatyczne namioty, w których udzielali pomocy ewakuowanym.
Takie ćwiczenia muszą odbywać się na każdym międzynarodowym lotnisku raz na dwa lata. Po raz ostatni strażacy z Okęcia wykorzystywali nabyte w ten sposób umiejętności w 1993 roku, kiedy na Okęciu rozbił się Airbus A320 Lufthansy (dwie osoby zginęły, a 51 zostało ciężko rannych).
Wczoraj miały się także odbyć próby poprzedzające otwarcie nowej hali odlotów, ale strażacy w ostatniej chwili je odwołali.
/KY/ na podstawie Rzeczpospolitej